wtorek, 3 maja 2011

57. radośćXD

sory że tak długo nie pisałam.
flajka się znalazła a było to tak:

szłam sobie do przyjaciółki i tak odruchowo włożyłam ręce do kieszeni i patrze mam flajkę ale było fajnie jak ją znalazłam. więc zostałam z nią u przyjaciółki. a moja przyjaciółka postanowiła jechać na lody a ja flajki nie zostawię to pojechała ze mną. po lodach okazało się że jedziemy jeszcze na wielochowo(jezioro).Flajka podziwiała widoki przez szklany dach samochodu na dodatek padał deszcz więc był świetny efekt.

w ten sposób flajka spędziła popołudnie. a teraz jej fotki:

p
a
p
a

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz